Jajka w koszulce po benedyktyńsku

Jajka w koszulce po benedyktyńsku z dodatkiem maślanego sosu holenderskiego to moja pozycja numer 1 wśród propozycji na sobotnie lub niedzielne śniadanie, gdy na jego przygotowanie możemy poświęcić nieco więcej czasu niż w tygodniu spiesząc się do pracy. Chrupiąca grzanka, aromatyczna szynka, jajko w koszulce z płynnym żółtkiem i sos – niebo w gębie! Uwielbiam od pierwszego kęsa – założę się, że i Wam przypadnie do gustu :-) Wypróbujcie!

Jajka po benedyktyńsku

Jajka w koszulce po benedyktyńsku

ilość: 2 porcje, czas: 20 minut
 

Składniki:

  • 2 bułki
  • 4 jajka
  • 4 plastry szynki (najlepiej wędzonej)
  • 1,5 łyżki octu
  • szczypiorek do posypania

Sos holenderski:

  • 2 żółtka
  • 100 g masła
  • łyżka wody
  • 2 łyżeczki soku z cytryny
  • sól, biały pieprz

 

Przygotowanie:

Sos: Masło zagotowujemy w rondelku, wyłączamy ogień i zbieramy biały nalot (białko) przy użyciu łyżki cedzakowej – nie będzie nam potrzebny. Miskę stawiamy na garnku z niewielką ilością wody i ubijamy w niej żółtka z sokiem z cytryny, wodą, odrobiną soli i pieprzu – przy użyciu trzepaczki. Gdy masa zrobi się jaśniejsza i kremowa, dolewamy stopniowo ciepłe masło – cały czas ubijając trzepaczką. To bardzo ważne – dzięki temu sos zachowa kremową konsystencję i się nie zważy. Doprawiamy do smaku solą i białym pieprzem. Sos powinien być gęsty, kremowy, zbliżony konsystencją do rzadszych majonezów.

Bułki dzielimy na połówki i obsmażamy na suchej patelni z dwóch stron, aż zrobią się chrupkie z wierzchu (w środku wciąż będą miękkie). Następnie na tej samej patelni podsmażamy szynkę i układamy ją na grzankach.

W tym samym czasie w średnim garnku zagotowujemy 2 litry wody z 1,5 łyżki octu. Skręcamy ogień tak – by woda lekko bulgotała (pojawiały się jedynie małe bąbelki). Jajko wybijamy do szklanki, z wody robimy ‘wir’ przy pomocy mieszadełka i wlewamy jajko w sam środek. Dzięki temu białko nie rozleje się, tylko ładnie obtoczy nam żółtko tworząc ‘koszulkę’. Gotujemy około 2 minuty – gdy białko wyraźnie się zetnie, wyciągamy jajko przy pomocy łyżki cedzakowej, uważając by nie pękło a żółtko się nie rozlało i powtarzamy czynność z resztą jajek.

Gotowe jajka układamy na grzankach z szynką, polewamy ciepłym sosem holenderskim, posypujemy szczypiorkiem i podajemy :-)

Smacznego!

Alternatywa dla sosu holenderskiego: Nie zawsze mamy czas na przygotowanie sosu holenderskiego, a i nie każdy go lubi. Dlatego podaję uproszczony sos – który jako zamiennik pojawia się na moim stole od czasu do czasu. Mieszamy w kubku 4 łyżki majonezu z 4  czubatymi łyżeczkami musztardy, sokiem wyciśniętym z połowy cytryny i 1/2 łyżeczki kurkumy. Podgrzewamy w mikrofalówce tak, by był ciepły. Jeśli się rozwarstwi – nic nie szkodzi – wymieszajcie go porządnie łyżką, a sos wróci do swojej poprzedniej konsystencji. Polewamy nim jajka :-)

Jajka po benedyktyńsku

FavoriteLoadingDODAJ DO ULUBIONYCH
 

Dodaj komentarz